uczyć się, żeby zmieniać

data opublikowania

12.Sierpień.2014

Kasia Szajda: 10 lat CIU subiektywnie czyli co do dziś zostało w mojej pamięci?

kasia_www_cbO ludziach, wydarzeniach i inspiracjach opowiada Kasia Szajda, dziewczyna, która założyła naszą organizację. Zobaczcie jak to się robi!

Za kilka dni Centrum Inicjatyw UNESCO (CIU) będzie świętować swoje 10 urodziny. Jego historia sięga jednak kilka lat przed 1 września 2004 roku.

Jest lipiec 1997. Jeszcze jako uczennica szkoły średniej wracam z Europejskiego Zgrupowania Młodzieży w małej holenderskiej wiosce. Pierwszy lot, pierwszy samodzielny pobyt zagranicą, a przede wszystkim możliwość przebywania z rówieśnikami z kilkunastu europejskich krajów. Zafascynowana tym ile nas łączy, a jednocześnie tym jak ciekawe jest odkrywanie różnic postanawiam, że nie będzie to moje ostatnie tego typu spotkanie. Nie słyszałam jeszcze wtedy o Programie Młodzież, a tym bardziej Młodzieży w działaniu, na którego inaugurację trzeba było poczekać jeszcze 10 lat.

2007, CIU po raz kolejny reprezentowane na Młodzieżowym Forum UNESCO w Paryżu

2007, CIU po raz kolejny reprezentowane na Młodzieżowym Forum UNESCO w Paryżu

Rok później, w 1998, po raz kolejny udaje mi się wygrać ten sam konkurs. Tym razem jadę do European Youth Centre w Strasbourgu. Na konkurs „Europa w Szkole” pisałam eseje o europejskiej przeszłości, teraźniejszości i przyszłości widzianej oczyma nastolatki, o tym jak pracować z historią, o różnorodności kulturowej, o prawach człowieka. Te wszystkie tematy wróciły po latach jako fundamenty, na których budowaliśmy CIU. Dzięki temu konkursowi poznałam również Panią Stefanię Wilkiel z MENu, z którą przez kilka kolejnych lat współpracowałam przy organizacji podobnych spotkań w Polsce. Dwa razy dostałam się na nie dzięki konkursowi, ale było jasne, że muszę znaleźć inny sposób uczestnictwa w międzynarodowych projektach.
Wtedy poznałam też Michała Pawlęgę, który aktywnie działał w kilku warszawskich organizacjach pozarządowych, to właśnie on kilka lat później pomagał pisać statut CIU.
W tym samym czasie (szumnie mówiąc pod u schyłku XX wieku 🙂 bardzo ważny dla wielu nastolatków w całej Europie Program Rady Europy: Europa w Szkole przygasał – a coraz mocniej w świadomości młodych rysowały się programy Komisji Europejskiej: Młodzież, potem Młodzież w Działaniu, dziś Erasmus Plus.

Mówią że nic nie zdarza się bez przyczyny, choć niektóre rzeczy zdarzają się przez przypadek. Dzięki współpracy z MEN zostałam wysłana jako „przedstawicielka polskiej młodzieży” na Młodzieżowe Forum UNESCO do Paryża. Był rok 2001.
Przez przypadek, bo już w Paryżu „odkryłam”, że zdecydowana większość delegatów z ponad 130 krajów świata to reprezentanci National Youth Council. W Polsce taka rada jeszcze nie istniała.

A nie bez przyczyny, bo dostałam swoją szansę… To właśnie z tego Forum przywiozłam pomysł na utworzenie Centrum UNESCO, które realizowało by projekty edukacyjne nawiązujące do głównych UNESCOwych tematów: różnorodności kulturowej, praw człowieka, zrównoważonego rozwoju. W Paryżu poznałam osoby, które pracowały w podobnych centrach w Hiszpanii, Holandii, Ameryce Łacińskiej. W Polsce takiego Centrum jeszcze nie było.

Z tego wyjazdu przywiozłam jednak coś więcej – kontakt z Panią Krysią Urbańską, którą przez wiele lat nazywaliśmy w CIU naszym aniołem stróżem. Nasze pierwsze spotkanie pamiętam jakby to było wczoraj. Późny wieczór, wspólna łazienka dla gości polskiej Ambasady w Paryżu. Ja ze szczoteczką do zębów w ręce, pani Krysia z wałkami we włosach. Tu zaczęły się nasze rozmowy o międzynarodowych projektach edukacyjnych, i o zmienianiu świata :).

2003, Konferencja Szkół Stowarzyszonych (na dole z lewej Pani Krysia Urbańska i część zespołu, który w roku 2004 tworzył Centrum)

2003, Konferencja Szkół Stowarzyszonych (na dole z lewej Pani Krysia Urbańska i część zespołu, który w roku 2004 tworzył Centrum)

Pani Krysia pracowała w Polskim Komitecie UNESCO. Dwa lata później, w roku 2003 poprosiła mnie o koordynację konferencji Szkół Stowarzyszonych UNESCO. Ponad 200 uczestników, goście z zagranicy, nauczyciele i uczniowie z całej Polski. Blisko 30 osobowa grupa wolontariuszy, a wśród nich Piotrek Dobrosz, uczeń jednej z wrocławskich szkół średnich.

Konferencja ta była jednym z kroków milowych – dzięki niej pokazaliśmy, że we Wrocławiu jest grupa osób, która chce działać, czym zyskaliśmy przychylność ówczesnego Sekretarza Polskiego Komitetu UNESCO Pana Tomasza Orłowskiego. W czasie konferencji na polu pojawiła się również kolejna ważna dla CIU postać Pani Jagoda Kraśniewska, ówczesna szefowa Działu Współpracy z Zagranicą Uniwersytetu Wrocławskiego.

Zbliżało się lato 2004 roku. Kończyłam studia i wiedziałam, że „teraz albo nigdy”. Głowę miałam pełną pomysłów, a wokół kilkoro zmotywowanych po Konferencji przyjaciół. Ale wiedziałam, że nie mogę sobie pozwolić na zakładanie organizacji od podstaw, z bardzo prozaicznej przyczyny, nie było biura, sprzętu, żadnych funduszy, a „z czegoś trzeba było żyć”.
Niekończące się rozmowy, spotkania, przedstawianie planów, pomysłów, zarażanie entuzjazmem nie poszły jednak na marne.

Jest 1 września 2004 Centrum Informacji UNESCO staje się częścią Działu Współpracy z Zagranicą Uniwersytetu Wrocławskiego, a ja zostaję zatrudniona do jego koordynacji. Początkowo misją Centrum jest informowanie o międzynarodowych możliwościach rozwoju.
Mamy jedno biurko, 1 komputer, kilka segregatorów i stół wokół którego regularnie gromadzą się wolontariusze.
Stopniowo rośnie też UNESCOwa rodzina. Do mnie, Piotrka, Agaty Smreczyńskiej, Justyny Hull i Oli Kiełbowicz dołącza w 2005 roku Dajana Denes i Kasia Czyż, niewiele potem przy kolejnych projektach dołączają Kasia Sumisławska, Dorota Dobkowska.

centrum_inicjatyw_unesco

by Dajana Denes, Mur oddzielający Izrael i Palestynę i nasze UNESCOwe motto, które przyświecało nam w pierwszych latach istnienia (2007)

W roku 2005 organizujemy pierwszą wymianę młodzieży, wówczas jeszcze w ramach Programu Młodzież, oraz pierwszą edycję projektu dla szkół na temat edukacji globalnej: To także Twój świat. W kolejnych latach rozpoczynamy współpracę z Euromedem, z Kaukazem, organizujemy kolejne wymiany, szkolenia, warsztaty…
Blisko współpracujemy z Polskim Komitetem ds. UNESCO przy organizacji corocznych spotkań Szkół UNESCO.
Zespół wciąż rośnie, dołącza: Damian Drużkowski, Tomek Grzych, Michał Michalczenia, Magda Hoszowska, Paweł Jasiński.

W roku 2007 organizujemy we współpracy z Młodzieżową Sekcją UNESCO z Paryża wielką konferencję open space: Youth opens the Space. Regularnie wysyłamy też przedstawicieli CIU na Młodzieżowe Forum UNESCO w Paryżu.
Rok 2007 i 2008 są dla mnie prywatnie bardzo trudne i przynoszą wiele zmian. Z jednej strony poważne problemy ze zdrowiem, i wielkie wsparcie UNESCOwej rodziny w tych trudnych chwilach, z drugiej strony poczucie wypalenia zawodowego.

centrum_inicjatyw_unesco

2004, przygotowania do inauguracji CIU (w ramach warsztatów o prawach człowieka, które stały się podwalinami projektu To także Twój Świat), miejsce: nasz „kawałek podłogi” na Uniwersytecie Wrocławskim

Na wiosnę 2008 roku CIU uniezależnia się od Uniwersytetu, zmieniamy nazwę na Centrum Inicjatyw UNESCO. Ja trochę niespodziewanie i nieplanowanie zaczynam coraz więcej czasu spędzać za polsko – czeską granicą. I to nie tylko w ramach naszego polsko – czeskiego projektu: Polaczek, z którym wtedy startujemy (dzięki PolaCzkowi do zespołu dołączają Kamila Wierzbicka i Natalia Wyrwińska).

Pamiętam, że rok 2009 był dla CIU bardzo trudny. Niektórzy członkowie zespołu odeszli, bądź zaczęli się mniej angażować. Piotrek ma roczną przerwę – pobyt na studiach w USA. Ja postanawiam się przeprowadzić do małej czeskiej wioski. Damian dzielnie trwa na posterunku. Pamiętam, że w tym czasie na moim dysku pojawia się folder: „UNESCO Reanimacja”. Nie było łatwo, ale wciąż byliśmy grupą przyjaciół, którym bardzo zależało. W tym ciekawym momencie dołącza do nas Magda Kudelska.

Decyzja o wyjeździe była dla mnie bardzo trudna. Miałam poczucie, że zostawiam coś czemu poświęciłam wiele lat, a jeszcze więcej energii. Coś co było dużo więcej niż „tylko pracą”, zostawiam ludzi, którzy są dla mnie bardzo ważni.
Zmiany nie były łatwe, ale „matczyne” obawy „jak zespół sobie poradzi beze mnie?” okazały się bezpodstawne. Poradzili sobie doskonale! A mnie ogarniała znowu trochę „matczyna” duma :), że to do czego inwestowałam tyle czasu dalej tak pięknie się rozwija.

Praca w NGO daje bardzo dużo radości, satysfakcji, poczucia że to co robimy jest ważne i ma sens, ale jednocześnie wymaga bardzo dużo wytrwałości i samozaparcia. Czasem trzeba zacisnąć zęby i pamiętać o tym DLACZEGO to robimy…

Co dziś najbardziej pamiętam?:

* to jak ze zmęczenia padam na twarz po kolejnych projektach, ale też tą niesamowitą energię, która do mnie wraca…

* radość z tego jak rozwijają się członkowie zespołu a także uczestnicy naszych projektów, które otwierają im zupełnie nowe możliwości…

* silne wsparcie zespołu: współpracowników i przyjaciół…

* dużo emocji we wzajemnych relacjach, czasem niekończące się dyskusje, które nie zawsze są łatwe, ale zawsze potwierdzają to jak bardzo nam zależy…

Bajdurzenie o latach 2009, 2010.. 2013 pozostawiam tym, którzy wówczas stali za sterem.. 🙂 A za tych, którzy ster właśnie przejmują mocno trzymam kciuki!

Kasia
Już nie za sterem,
Ale wciąż na pokładzie

centrum_inicjatyw_unesco

2005, przygotowanie do naszej pierwszej wymiany młodzieży w ramach Programu Młodzież, akcja 1: „What keeps us together, what sets us appart, international journalism workshops”

***

Za wspomnienia z tych wspólnych dziesięciu lat chciałabym podziękować wszystkim wspomnianym powyżej, a także niekończącemu się szeregowi osób, które pomagały i które wciąż pomagają budować CIU: Michałowi Pawlędze, Magdzie Hoszowskiej, Pawłowi Jasińskiemu, Jędrkowi Witkowskiemu, Mateuszowi Alwas – Siwik, Wiktorii Miller, Remkowi Szymańskiemu, Konstancji Szymurze, Urszuli Brodzie, Piotrkowi Czekierdzie, Alicji Meisel, Iwonie Nowak, Krzyśkowi Nowak, Aśce Komarczewskiej, Marcie Małaszuk , Patrycji Chołuj, Ali Szwarczyńskiej, Wojtkowi Frydrychowi, Justynie Kańczukowskiej, Sebastastianowi Górskiemu, Adriannie Ciupce, Marianowi Taraszkiewiczowi, Monice Witoń, Pawłowi Woźniakowi…
…a także międzynarodowym partnerom i przyjaciołom: Dominikowi, Seanowi, Ali, Fergalowi, Braisovi, Wernerowi, Thomasowi, Peti, Giorgiosowi, Lare, Judith, Tondzie, Ondrejowi i wielu innym.

2007, zespół: Kasia Czyż, Magda Hoszkowska, Dorota Dobkowska i Piotrek Dobrosz dumny z liczby zainteresowanych uczestnictwem w projekcie Youth Opens the Space

2007, zespół: Kasia Czyż, Magda Hoszowska, Dorota Dobkowska i Piotrek Dobrosz dumny z liczby zainteresowanych uczestnictwem w projekcie Youth Opens the Space